Numer 14/2010
1. Pierwsza Strona : Od redakcji
Zapraszam do przeczytania kolejnego wydania Kroniki poświęconej sprawom RSiT
Miłej lektury.
2. V Mundial : Otwarcie i pierwsza kolejka za nami
Wczoraj odbyły się ceremonie otwarcia naszego v-mundialu którą tym razem organizuje Rzeczpospolita Sclavinii i Trizondalu. Takie otwarcia odbywały się we wszystkich miastach naszego państwa a o niektórych z nich poinformowali Centrum Kulturalno-Sportowe w Jastrzębcu i Dom Robotnika w Rotterze. Rottera skupiła się na wielu
gwiazdach zaś Nowy Eldorat i Jastrzębiec postawili na wielkie show którego gwiazdą wieczoru w Jastrzębcu była Helena Paparizou.
Centralne punkty uroczystości odbywały się na IRC organizatora – na umówionym tam czacie które co prawda dużo osób nie liczyło ale za było ciekawe swoje przemówienia wygłaszali Marcin Komosiński,Krzysztof Poland oraz jeden z gości zagranicznych poniższej przedstawiamy przemówienie tego pierwszego :
Ogromnie cieszę się, iż udało się nam po raz kolejny wcielić ideę V-Mundialu w życie
Po raz siódmy reprezentacje z różnych krajów polskiego mikroświata zmierza się w walce o najważniejsze trofeum. Po raz pierwszy rozgrywki odbędą się w RSiT co mnie, jako obywatela tego kraju niezmiernie cieszy. Jako Prezydent MUP wyrażam nadzieję, że ten sezon będzie rozgrywany w duchu fair play i żadne przepisy MUP nie zostaną naruszone.
Krzysztof Poland czyli powołany na początku lipca przez Zgromadzenie Powszechne Minister Kultury i Sportu natomiast w swoim skromnym przemówieniu doceniał role imprez międzynarodowych które łączą państwa w jedną całość. Niestety nie wiadomo o czym było przemówienie gościa z zagranicy gdyż redakcja miała wtedy problemy z internetem. Jeżeli coś będziemy wiedzieć w tej sprawie to was o tym poinformujemy.
Zaraz po ceremonii otwarcia która trwała mniej więcej godzinę rozpoczęły się pierwsze rozgrywki. I tak grupie A wielką niespodziankę sprawiło Neopolis wygrywając z Królestwem Dreamlandu przewagą aż 4 bramek. Mikrosławia z Parlandią zdobyły natomiast po jednym golu dając w swoim meczu remis. W przełożeniu na tabelę to wygląda tak że w tej grupie prowadzi Neopolis a za nim jest Parlandia trzecia jest Mikrosławia a grupę zamyka Dreamland.
W następnym meczu Dreamland podejmie Parlandię a Mikrosławia zmierzy się z Neopolis. W grupie B na prowadzeniu jest Cesarstwo Natanii które wygrało z Sułtanatem Al-Farun 4 – 1 natomiast jeden z faworytów imprezy Cesarstwo Austro-Węgier pokonało inne cesarstwo a mianowicie Cesarstwo Arctiq 4-1. Po pierwszej kolejce w tej grupie prowadzi Cesarstwo Natanii za nimi są Austro-Węgry a potem dopiero kolejno Cesarstwo Arctiq i Al-Farun. W następnej kolejce zmierzą się ze sobą dwaj zwycięzcy pierwszej kolejki Grupy B czyli Austro Węgry i Cesarstwo Natanii oraz dwaj przegrani tejże grupy a mianowicie Cesarstwo Arctiq i Sułtanat Al-Farun. W grupie C była w połowie powtórka z rozrywki gdyż Sarmacja wygrała z Bantu 4 – 0 a Al-Rajn wygrało z Scholandią 2-1 kolejność w tabeli w tej grupie wygląda więc następująco :
1. Ksiestwo Sarmacji
2. Sultanat Al Rajn
3. Scholandia
4. Bantu
W następnym meczu Bantu podejmie Scholandię a Sarmacja zmierzy się z Sułtanatem Al Rajn.
Dla gospodarzy najbardziej interesująca była grupa D gdzie wygrali z Chattycją i Shanią 2-0 ale to nie dało prowadzenia w grupie gdyż Elderland pokonał Okoczię 4-2. Miejsca w tabeli tej grupie wyglądają na obecny stan następująco :
1. Królestwo Elderlandu
2. RSiT
3. Okoczia
4. Chattycja i Shania
W następnym meczu gospodarze imprezy czyli RSiT zagrają z Okoczią zaś Elderland zmierzy się z Chattycją i Shanią. Następne mecze we wszystkich grupach już 21 lipca. Zapraszamy do wszystkich tej imprezy na bieżąco w TVR która na swojej stronie przygotowała obszerne tabele tych rozgrywek.
3. Artykopia – Akistata : War is imminent?!
Strażnicy powagi i inni ich zwolennicy mogą tego nie czytać
Witajcie, drodzy czytelnicy.
W każdym mniejszym lub większym społeczeństwie zawsze jest swój dureń, który swoją obecnością niektórych śmieszy, niektórych doprowadza do szału i spazmów wymiotowych. RSiT wyjątkiem nie jest, przynajmniej każdy mieszkaniec naszego kraju ma swoje twarde zdanie o tym, kto jest durniem, a kto nim nie jest.
Dziś jednak nie o tym. Biorąc sprawę bardziej globalnie, w społeczeństwie mikronacyjnym też zawsze jest “dyżurna” mikronacja, zdaniem absolutnej większości, nie warta swego istnienia. Kiedyś był to Słomagrom, Słomagromska Republika Demokratyczna, i w co ona tam jeszcze wyradzała się (nie mówimy tu o Winkach, ze Słomagromem mają tylko powiązania formalne). Potem było Udzielne Księstwo Zakonu Templariuszy. Potem Piotrusiovo, mikronacja, założona przez tak zwanego “neokida”, rozwijała się dzięki rzeszom trollów z całego wirtualnego świata.
Dawno to było, więc mało pamiętam, ale chyba co miesiąc zmieniali nazwę, aż ostatecznie doszli do nazwy stałej – Parlandia. Początkowo nie było tak źle – trolle z WInktown i innych zakątków gwarantowały istnienie i aktywność tegoż kraju, teraz jest już jednak gorzej. Pousuwano trolli, wprowadzono (bodajże) dyktatorskie rządy.
Bądź co bądź, ale w v-świecie Parlandia istnieje długo, a i jest uznawana przez szereg v-państw. No dobra, jedno v-państwo – Cesarstwo Arctiq, ale to już coś. Gazetka “Newsik” słynie na cały v-świat własną głupotą, przynosząc do v-światowych domów coraz to durniejsze wieści, w końcu grają na v-mundialu!
Złej reklamy nie bywa, więc władza parlandzka postanowiła, że zasługują na istnienie na mapie v-świata. Długo nie myśląc (co, potrafią myśleć?! – coś podobnego powiedziałby “kapitan Żelazne Nerwy” TS), wybrali sobie miejsce na mapie v-świata.
http://img339.imageshack.us/img339/8456/mapawiata.png
(wstawienie obrazka go skaluje, więc daję tylko link)
Parlandische platz an der Sonne
E… Co? No tak, znajdują się w wodach terytorialnych kilku krajów, mianowicie RSiT (poprzez Pięciopolskę), Winktown (poprzez Kubanosy, nie jestem pewien co do Winków), oraz nieistniejącej już chyba Monderii. Skandal? Skandal! Możecie także poczytać sobie temat o wyborze miejsca na mapie – oprócz nie za bardzo udanego trollingu TS każdy post jest perłą literatury, źródłem wiedzy dla początkujących dyplomatów, i w ogóle, arcydziełem umysłu.
Jakie mamy rozwiązania konfliktu?
1. Я ничего не знаю, моя хата с краю, czyli same nudne możliwe rozwiązanie. Po prostu ignorujemy Parlandię i udajemy ślepców. Takie coś miałoby sens w świecie realnym, gdyby obok nas zaistniało państwo, podobne czymś do Sealandii, jednak v-świat to przede wszystkim zabawa i naszym zadaniem jest ją zapewnić (patrz 3 rozwiązanie). Mimo swojego nudziarstwa, 1 rozwiązanie najbardziej preferowaliby “Strażnicy powagi”, czyli osoby przesadnie poważne.
2. Uznajemy Parlandię, udzielamy im pomocy w lokalizacji na mapie, żyjemy razem. Alleluja, ksiądz bez ***ja (oj, to coś nie w ten temat) i wszystkim fajnie. Niby. Tak naprawdę, sposób nudny.
3. WOJNAAAAA!!!!!1111jedenjedenjeden!! Nie potrzebujemy nawet uznawać Parlandię, możemy tylko zastosować w działaniu Pomponiaste Czapeczki (tym bardziej, że nie mamy innego wojska) oraz pomoc z zagranicy. Albo formalnie ogłosić, że bombardujemy “terrorystów, uzurpujących wody terytorialne”. Pachnie neokidyzmem? Ok, możecie i dalej bawić się w powagę. Która między innymi, zabija powoli.
Komentarz Kroniki w tej sprawie : Tą sprawą ŚKK-N stawia nas w nie zręcznej sytuacji gdyż owszem Parlandia bywa czasem mówiąc wprost nie do wytrzymania ale z drugiej strony czy musimy odpowiadać na ogień ogniem – raczej nie no chyba że ci zaczną nas atakować od tyłu. Na razie to co RSiT powinno zrobić to wysłać patrol w teren przygraniczny na którym de facto Parlandia nie powinna się znaleźć. Nowa wojna napewno nie grozi gdyż RSiT jej nie wywoła ale co najwyżej Pomponiaste Czapeczki od ŚKK-N. Znając życie pewnie oto ziemie chodziło Austro-Węgrom którzy mają uwagi do granicy RSiT. Kronika i inne agencje prasowe będą z uwagą obserwować sprawę a o jej wynikach na pewno zostaniecie poinformowani.
4. Zagranica : Zrywamy kontakt z Ciprofloksją
18 maja 2010 roku Ministerstwo Dyplomacji wydało oświadczenie w którym czytamy :
Decyzja została podjęta w związku z konfliktem pomiędzy Biedną Republiką Ciprofloksji a Królestwem Surmeńskim. Utrzymywanie stosunków dyplomatycznych z Ciprofloksją uniemożliwiało podpisanie traktatu z Surmenią, który dla RSiT jest bardzo ważny z racji dzielenia przez nasze kraje tego samego kontynentu. Podjęto już rozmowy w sprawie traktatu, Ministerstwo Dyplomacji wyraża nadzieję, że w najbliższych dniach zostanie on okraszony podpisami władców obu państw.
(-) Marcin Sokołowicz
Minister Specjalny ds. Dyplomacji
Rzeczpospolitej Sclavinii i Trizondalu
A o co poszło ? Otóż Biedna Republika Ciprofloksji nielegalnie odłączyła się od Królestwa Surmeńskiego zagarniając na dodatek sporne ziemie tego państwa z innym państwem w myśl przysłowia gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta. Oceniając to co zrobiła RSiT można powiedzieć że dobrze zrobiła gdyż najlepiej jest nie angażować się w sprawy które nas nie dotyczą zwłaszcza że Surmenia jest również do RSiT nastawiona negatywnie urządzając sobie kiedyś dzień obrażania tego kraju. Będziemy obserwować sprawę a o jej sprawach was poinformujemy.
5. Kraj : Podsumujemy nowych ministrów
8 lipca 2010 roku Krzysztof Poland został Ministrem Kultury i Sportu w Rzeczpospolitej Sclavinii i Trizondalu. Zaraz po wybraniu aktywnie wziął się do pracy między innymi regulując kwestie świąt państwowych i wprowadzając tak zwane święta indywidualne. Aktywnie pracuje również przy konkursie Our Sound który organizuje we współpracy z Tomaszem Sokołowiczem. Dodatkowo powoli ale skutecznie pracuje nad traktami o współpracy w dziedzinie Kultury i Sportu na pierwszy ogień pójdzie Skarland który wkrótce przedstawi swój projekt traktatu. Jeżeli wszystko dobrze pójdzie już wkrótce zostanie on podpisany przez stronę RSiTiańską. W oczekiwaniu czekają inne zadania ale Minister Kultury i Sportu obiecuje że i te działania doczekają się realizacji.
Swój drugi raport poza Krzysztofem Poland’em przygotował również Minister ds. Dyplomacji Marcin Sokołowicz który rozwiązał już kwestię TVR na internetowej stronie głównej Sarmacji ,rozmawia i podpisuje traktaty uznaniowe z wieloma państwami czy podnosi debatę na temat ziem RSiT. Jak widać ministrowie wykonali już kawał roboty jednak jeszcze dużo zostaje do zrobienia – miejmy nadzieje że nie starczy im sił na dalszą realizacje postawionych celów. A co w innych ministerstwach ? Ministerstwa Skarbu i Administracji praktycznie nie ma zaś Ministerstwo Promocji i Rozwoju ma swojego p.o w postaci Adriana Trydenckiego który po rozwiązaniu rządu pana Potockiego piastuje chyba urząd nielegalnie tzn. bez specjalnego statutu. Owszem ten problem próbował rozwiązać Krzysztof Poland ale jednak mu się to nie udało gdyż druga strona nic o tym nie wiedziała. Miejmy nadzieje że wkrótce Zgromadzenie Powszechne rozwiąże tą sprawę – my tej sprawie na pewno będziemy się przyglądać a o jejj wynikach was na pewno poinformujemy.
Gazetę redaguje dla was Krzysztof Poland
Filed under: Bez kategorii
Zaraz zaraz, a gdzie jest choćby krótki opis I kolejki w gr.B?
Już to dodałem
chattycja zmierzy się z Elderlandem nie Dreamalandem ;P
Poprawione
Dwa małe sprostowania…
“Otóż Biedna Republika Ciprofloksji nielegalnie odłączyła się od Królestwa Surmeńskiego zagarniając na dodatek sporne ziemie tego państwa z innym państwem w myśl przysłowia gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta.”
Królestwo Surmeńskie nie miało, nie ma i mieć nie będzie żadnych spornych terytoriów z jakimkolwiek innym państwem. Skawlandia, o której mowa, została ustanowiona jako wspólne terytorium surmeńsko-habsburskie, a następnie pokojowo podzielona między strony traktatem z 2007 roku. Ale Dostojny Redaktor ma słuszność – secesja z punktu widzenia naszego prawa, które obowiązuje na całym terytorium Surmenii, była nielegalna.
“Oceniając to co zrobiła RSiT można powiedzieć że dobrze zrobiła gdyż najlepiej jest nie angażować się w sprawy które nas nie dotyczą zwłaszcza że Surmenia jest również do RSiT nastawiona negatywnie urządzając sobie kiedyś dzień obrażania tego kraju. Będziemy obserwować sprawę a o jej sprawach was poinformujemy.”
Nie wydaje mi się, żeby ktokolwiek w Surmenii był negatywnie nastawiony do Sclavinii i Trizondalu. Dzień obrażania? Pierwsze słyszę. Co najwyżej było to skomentowanie nieładnego – delikatnie mówiąc – postępowania pewnych obcokrajowców, którzy odnosili się do Surmenii z dużą dozą drwiny na swoim własnym podwórku, inaczej niż na naszym forum. To się zowie dwulicowością. A bronienie dobrego imienia swojej ojczyzny jest obywatelskim obowiązkiem.
Z tym dniem obrażania miałem na myśli to co Marcel Hans powiedział w tym temacie : http://forum.rsit.com.pl/viewtopic.php?f=298&t=3720&p=47137&hilit=dzie%C5%84+obra%C5%BCania+rsit#p47137
Cytuję :
”
Zgoda. Ale z drugiej strony jeśli ktoś by mi nagle ogłosił, że połowa RSiT się odłącza i zakłada się tam Republikę X i Y a wszystkich Sclavińczyków, Trizondalczyków, Pięciopolan należy rozstrzelać to bym raczej nie był za ich uznaniem. Zaś z drugiej strony to informacje z RSiT były w Surmenii – TYLKO TAM nazywane spamem, urządzono sobie dzień obrażania RSiT.
No ale w dyplomacji trzeba kierować się własnym interesem, a potem honorem.”
Wiem, że informacje z RSiT były nazwane spamem gdy prezentował je także Guedes de Lima.
Przez całą jedną obywatelkę-feministkę. Czy to jest wystarczający powód, by od razu drwić z całego narodu? Nie sądzę.
Dodam jeszcze, że ta cała jedna obywatelka-feministka użyła aż cały jeden raz niestosownego określenia, cytuję: “Kolejne zaśmiecanie naszego kraju?”. Przykro mi, że z tego powodu i pomimo uprzejmości mojej jak i rządu względem pana Guedesa, zostaliśmy niedawno przezwani przez niego “gburami”. Cóż, szkoda człowieka.